Koniec roku tuż, tuż...

Witam wszystkich w ten grudniowy dzień.😀 Z racji z tego że coraz bliżej do końca roku 2017 postanowiłam napisać podsumowanie mijającego nas roku.



Ten rok z pewnością mogę zaliczyć do jednego z tych lepszych. Nie żebym narzekała na poprzednie lata ale ten był zdecydowanie inny od wszystkich pod każdym względem.

Jak wiecie albo i nie wiecie w tym roku zdałwałam maturę. Wyniki może nie były takie jak chciałam… wina mojego lenistwa w sumie względem nauki ale nie były najgorsze co w tym wszystkim jest najważniejsze. Cały ten stres przed maturą, większe ilości nauki i te wszystkie rzeczy związane z maturą mam już na szczęście za sobą. Nigdy więcej nie chcę tego przeżywać kolejny raz. Nie było w moim życiu chyba takiej sytuacji przed którą tak bardzo się stresowałam co w jakimś stopniu odbiło się w tamtym czasie na moim zdrowiu.

Również w tym roku moje aspekty względem przyszłości się zmieniły. Zawsze chciałam pracować z dzieciakami albo mieć styczność z psychologią i w tym kierunku się kierowałam ale "odwidziało" mi się. Już nie chciałam zostać Panią przedszkolanką, Panią psycholog lub pracować z trudną młodzieżą. Ale stwierdziłam że to nie dla mnie. Jednak nie odnalazłam bym się w tym świecie. Tak więc nie podjęłam kontynuacji nauki. Kto wie może w przyszłym podejmę naukę... Czas pokaże. 


W tym roku również moje życie towarzyskie się rozwinęło jak kolwiek to brzmi. Na swojej drodze spotkałam wielu ludzi. Z niektórymi utrzymuję kontakt a z niektórymi nie. Zdążyłam też wrogów sobie nowych przyciągnąć ale również też przyjazne duszyczki przyciągnęłam. Ale nie żałuję żadnej znajomości nawet tej z wrogami bo tak na prawdę każda z tych osób wniosła do mojego życia coś co pozwoliło stać się mi się tym kim teraz jestem. Stałam się pewniejsza siebie, potrafię zawalczyć o swoje a nie chować się w kącie i pozwalać kolejnej osobie rujnować mi życie jak to było dotychczas. 

Zdobyłam wiele nowych doświadczeń które pomogły ukształtować mój charakter w dobrą stronę. Doświadczenia te niekoniecznie były dobre ale nie żałuję ich... Bo to również dzięki nim jestem jaka jestem. 

To w tym roku postanowiłam założyć bloga i spróbować zaangażować się w to najlepiej jak tylko mogę. No trochę marnie mi to idzie ale staram się. Z czasem na pewno to się poprawi bo nie zamierzam się poddawać. 

To w tym roku również w końcu w jakimś stopniu uwolniłam się od przeszłości. Zamknęłam za sobą rozdziały do których nie mam zamiaru wracać. Ważne jest dla mnie co jest tu i teraz a nie to co było bo czasu nie cofniemy.  

Przyszły rok chcę wykorzystać w 100%, chcę sprawić go takiego by był jeszcze lepszy niż ten mijający. Miejmy nadzieję że uda mi się wykorzystać nawet w więcej niż 100%. 

Na dziś było by to wszystko. Teraz żegnam się z wami i widzimy się następnym razem.


Komentarze

  1. Trzymam za ciebie kciuki i mam nadzieję, że następny rok faktycznie będzie lepszym i wykorzystasz go w każdym aspekcie tego słowa :) co do bloga to fakt, nie poddawaj się. Początki wcale nie są proste, ale od czegoś zawsze trzeba zacząć

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierze gorąco że nadchodzący rok będzie dla Ciebie lepszy :) Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo szczerze i z serducha, a to jest dla mnie najważniejsze :). Wszystkiego dobrego i samych zrealizowanych celów! Też mam podobnie jeżeli chodzi o założenie bloga w tym roku. Ale jestem na czwartym roku studiów i powiem Ci że przy studiach matura wydaje się baaaaaardzo mało stresująca :). Zawsze się wkurzałam jak byl w szkole a jakoś znajomy student to powtarzał ale to święta prawda. Może to kwestia tego, że studiuję budownictwo. Przez ostatnie lata nauczyłam się życia. Takiego prawdziwego. Bezcenne doswiadczenia, mimo że wcześniej byłam ogarnięta także ;).
    Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też w tym roku skończyłam szkołę dodatkową czyli kolejny już zawód na kierunku kosmetycznym i to z bardzo dobeymi wynikami z czego jestem dumna ;) sama się zmieniłam i w pazdzierniku założyłam bloga ;) osiągnęłam coś w pracy a mój charakter też odmieniony na towarzystwo typu kto weog to wrog i nie kryje tego a kto przyjaciel to przyjaciel ;) oby następny rok był jeszcze lepszy! ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty