Seria "Uwikłani" Laurelin Paige.

Na początku w pigułce przedstawię Wam tą amerykańską pisarkę, autorkę powieści romantycznych i erotycznych. Laurelin Paige pisze dość odważnie, bezpruderyjnie i bez cenzury. Autorka przelewa na papier swoje fantazje erotyczne, a co za tym idzie? - tworzy mocne i wciągające historie.
Laurelin stworzyła wspaniałą
serię, która składa się z trylogii
opowiadającej burzliwą historię Alayny Withers i Hudsona Pierce oraz dwóch uzupełniających historii. Tak jak wspomniałam seria składa się z trylogi w której w skład wchodzą takie części jak "Pokusa", "Obsesja" oraz "Na zawsze". Tutaj poznajemy dwoje głównych bohaterów. Piękną, młodą i inteligentną Alaynę która ma mocne postanowienie by trzymać się z daleka od mężczyzn. A dlaczego? Alayna jest kobietą która popada w chorobliwą obsesję miłosną, przez którą popadła w problemy z prawem. Alayna ma doskonały plan i jest pewna że nic nie może zakłócić tego, lecz na jej drodze pojawia się zabójczo przystojny miliarder, a zarazem nowy właściciel klubu gdzie ona mieszka- Hudson. On również ma burzliwą przeszłość. Mianowicie jest mężczyzną który jak wszyscy dookoła twierdzą, że jest niezdolny do miłości manipuluje kobietami. Świat Alayny i Hudsona łączy się w jedno przez co mamy do czynienia z burzliwym romansem który przeradza się w miłość. Pozostałe części opowiadają ich historię która jest pełna  nieporozumień jak i ich rozwiązywaniem poprzez łączenie dwojga głodnych siebie ciał w jedno. Ich związek oparty jest o rozwiązywanie wszystkich kłopotów nie poprzez rozmowy ale poprzez seks.  Ale czy to wystarczy? O tym dowiadujemy się gdy czytamy tą piękną historię miłości.  

Jeśli chodzi o uzupełniające historie to pierwsza "Hudson"opowiada o związku właśnie Hudsona i Alayny ale oczami Jego. O tyle książka jest wzbogacona że pojawia się nam historia Hudsona przed poznaniem Alayny. Książka jest pisana tak że jeden rozdział opowiada o tym co było "Przed" Alayną a drugi "Po" poznaniu Jej. Ostatnia część tej serii-"Chandler" jest historią Chandlera- młodszego brata Hudsona.

"Chandler Pierce rzuca na kobiety nieodparty urok. Jednym spojrzeniem powoduje, że ich spódnice się podwijają. Mówią, że jego rozbudowana pewność siebie to szczyt bezczelności, ale Chandler uwielbia udowadniać swoją męskość."

Tak jest dopóki nie poznaje tej jedynej za którą wręcz szaleje i ciągle jest jemu mało jej całej, dosłownie całej.

Fani"Pięćdziesiąt Twarzy Greya" z całą pewnością pokochają tą serię.
Na początku czytając tą serię byłam zaskoczona że można w taki nicenzuralny sposób napisać książkę która podbije serca wielu ludzi. 

Właściwie to pokochałam tą serię jak i przekonałam się do tego gatunku powieści i corazczęściej sięgam książki z tego gatunku.

Komentarze

  1. Ciekawa recenzja, choć nie wiem, czy seria akurat dla mnie. 50 Twarzy Greya do dziś dnia nie przeczytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że jest napisana lepszym językiem niż 50 twarzy, bo tamto to była jedna wielka masakra i to "rozpadanie się na milion kawałeczków" na co drugiej stronie... bleeh.
    I muszę być totalnie szczera - nie do końca zrozumiałam z Twojej recenzji ile i jakie są naprawdę części tej serii. Dopiero fota mi to pokazała. Może się troszeczkę, czepiam, nie obraź się, ale jest odrobinę chaotycznie napisana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem jakim językiem było pisane 50 Twarzy Greya bo nie miałam okazji czytać. Jedynie na podstawie filmu porównałam te książki. A co do tego chaotycznego pisania to zdaję sobie sprawę bo sama dziś czytając to co napisałam sama się troszeczkę pogubiłam

      Usuń
  3. Hmmm chętnie zajrzę do tej książki w wolnej chwili, może akurat mi się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze tych książek, ale myślę, że je przeczytam :)
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie książki, chętnie po nią sięgnę w wolnej chwili :)
    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty